Quantcast
Channel: ŻOŁNIERZE WYKLĘCI
Mark channel Not-Safe-For-Work? cancel confirm NSFW Votes: (0 votes)
Are you the publisher? Claim or contact us about this channel.
0

Mord na oficerach 11 Grupy Operacyjnej NSZ

0
0
68. rocznica zamordowania żołnierzy i oficerów 11. Grupy Operacyjnej NSZ
...Nie dajmy zginąć poległym.
Zbigniew Herbert

Proces sztabu 23 Okręgu Narodowego Zjednoczenia Wojskowego. Na ławie oskarżonych siedzą od lewej: Jerzy Wierzbicki "Dodek”, Stanisław Lewandowski "Ogrodnik”, Jan Przybyłowski "Onufry” (stoi), Stefan Bronarski "Liść”, "Roman”, Stefan Majewski "Szczepan”, Wiktor Stryjewski "Cacko”, Jan Nowak "Korab”.
26 września 1948 r. w Wojewódzkim Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego w Warszawie rozpoczęto akcję rozbicia sztabu 23 Okręgu Narodowego Zjednoczenia Wojskowego. Po aresztowaniu por. Stefana Bronarskiego, bezpieka przeprowadziła wobec żołnierzy niepodległościowego podziemia okrutne śledztwo trwające przez blisko półtora roku. Więzień Witold Teske tak to wspominał:
Począwszy od zmroku, całą noc do rana odbywały się przeważnie śledztwa, którym towarzyszyły bezustanne krzyki mordowanych. Nikt nie spał, a nawet odważnych ludzi ogarniał strach. Wycia były nieustanne, ludzie krzyczeli z bólu. Słychać było charczenie ludzi duszonych. Szczególnie przykre były krzyki i płacz katowanych kobiet. Będąc w celi gdzie były szczeliny przy futrynie, widziałem jak funkcjonariusze trzymali leżącego i rozkrzyżowanego Stefana Majewskiego. Był obecny lekarz ze strzykawką a śledczy Bronisław Szczerbakowski początkowo straszył a w końcu polecił dokonać leżącemu zastrzyku, co nastąpiło, czemu towarzyszyło nieludzkie wycie torturowanego.
18 stycznia 1951 r. na Rakowieckiej zostali zamordowani (w kolejności wykonywanych wyroków):

Sierż. podch. Jerzy Wierzbicki - „Dodek” , ur. 8 listopada 1925 r. w Radzanowie. sierżant podchorąży w Oficerskiej Szkole Piechoty we Wrocławiu. W czasie okupacji niemieckiej żołnierz Armii Krajowej. Uczestnik Powstania Warszawskiego w II Obwodzie „Żywiciel” na Żoliborzu w zgrupowanie „Żaglowiec” w plutonie 205, odznaczony Krzyżem Walecznych. Po kapitulacji ukrywał się na terenie Sierpca. Po wkroczeniu wojsk sowieckich od stycznia do lutego 1945 r. z rozkazu Stefana Bronarskiego - funkcjonariusz Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Sierpcu. Żołnierz Narodowej Organizacji Wojskowej, a następnie Narodowego Zjednoczenia Wojskowego. Aresztowany 2 października 1948 r. Był oskarżony m.in. o to, że „w lutym 1945 r. jako funkcjonariusz PUBP w Sierpcu, wbrew swemu obowiązkowi, opuścił swoje stanowisko służbowe i wstąpił do nielegalnego związku NSZ (Narodowe Siły Zbrojne), (...) w okresie od 16 stycznia 1945 r. do 2 października 1948 r. należał do nielegalnego związku NSZ (Narodowe Siły Zbrojne) mającego na celu przemocą obalenie obecnego ustroju w Polsce, na stanowisku początkowo dowódcy oddziału bojowego a potem członka wywiadu, posługiwał się ps. „Ilski”, „Leszek”, „Dodek”, działając na terenie powiatów: Płock. PŁońsk, Lipno, Sierpc i Włocławek oraz miasta Wrocław, (...) wspólnie z innymi uzbrojony w broń palną, dokonywał gwałtownych zamachów na funkcjonariuszy UB, MO, ORMO i KBW oraz członków PPR, dopuścił się aktu sabotażu przez zniszczenie urządzeń telefonicznych, (...) w okresie od listopada 1947 r., bliższej daty nie ustalonej do 2 października 1948 r, działając na szkodę Państwa Polskiego, gromadził wiadomości wywiadowcze o składzie i uzbrojeniu jednostek Wojska Polskiego, które to wiadomości przekazywał Bronarskiemu Stefanowi ps. „Roman”. Protokół wykonania kary śmierci na Jerzym Wierzbickim.
Wyrokiem Wojskowego Sądu Rejonowego w Warszawie, w składzie: Mieczysław Widaj - przewodniczący składu sędziowskiego, Maksymilian Lewandowski - ławnik, Antoni Hoffman - ławnik, w obecności oskarżyciela Jerzego Tramera, w dniu 3 lipca 1950 r. skazany 4-krotnie na karę śmierci. Wyrok wykonano 18 stycznia 1951 r. w Warszawie o godzinie 20.10. Do dziś nie odnaleziono jego ciała.

Wiktor Wacław Stryjewski "Cacko", "Wyrwicz","Zbyszko". Zdjęcie sygnalityczne wykonane przez UB.

Sierż. Wiktor Wacław Stryjewski „Cacko”– ur. 1 września 1915 r. w Żychowie, w powiecie Sierpc. Przed wojną mieszkał w rodzinnej miejscowości, gdzie prowadził 27 hektarowe gospodarstwo. Uczestniczył w wojnie obronnej 1939 r. w szeregach 32. pułku piechoty. W okresie okupacji niemieckiej był żołnierzem AK w Obwodzie Sierpc. Po wkroczeniu wojsk sowieckich został skierowany przez swoje dowództwo do Służby Ochrony Kolei w Sierpcu. W lutym 1946 r. stanął w obronie Polki gwałconej przez sowieckiego żołnierza, którego zabił, za co został aresztowany przez UB. Dzięki pomocy współpracującego z podziemiem funkcjonariusza resortu bezpieczeństwa zbiegł z aresztu. Ukrywał się na terenie powiatu sierpeckiego, gdzie wstąpił do oddziału Ruchu Oporu Armii Krajowej Obwodu krypt. „Mewa”, dowodzonego przez Leona Ziółkowskiego „Lisa”. Wyróżnił się w wielu akcjach zbrojnych skierowanych przeciw komunistycznemu aparatowi represji, m.in. likwidując posterunki MO i urzędy gminne w Zawidzu, Strzegowie, Rościszewie, Łęgu, Skrwilnie, Lidzbarku, Gralewie. Podczas amnestii 1947 r., wspólnie z por. Franciszkiem Majewskim „Słonym” nie ujawnił się. Brał udział w rozbiciu obławy UB i MO 12 lipca 1947 r. pod Okalewem w powiecie rypińskim, gdzie poległo wówczas 16 funkcjonariuszy resortu bezpieczeństwa. 11 października 1947 r. we wsi Chudzynek, wykonał zamach na Władysława Rypińskiego „Rypę”, dowódcę pepeerowskiego „szwadronu śmierci” skrytobójczo mordującego członków PSL i byłych żołnierzy AK. W październiku 1947 r. wszedł w skład 11. Grupy Operacyjnej NSZ, obejmując dowództwo patrolu bojowego działającego na terenie powiatów płońskiego, płockiego i sierpeckiego.
Ujęty przez UB 8 lutego 1949 r. po walce z 262-osobową grupą operacyjną KBW, UB i MO we wsi Gałki. Został skazany na 38-krotną karę śmierci przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie. Wyrok wykonano 18 stycznia 1951 r. w więzieniu mokotowskim o godz. 20.20. Do dziś nie odnaleziono jego ciała.

Jan Przybyłowski "Onufry", "P-102".

Por. Jan Przybyłowski - „Onufry”, „P-102”, ur. 27 września 1917 w Byszewie w powiecie Lipno, rolnik. Ochotnik w kampanii wrześniowej i uczestnik bitwy nad Bzurą. Wzięty do niewoli a następnie wywieziony do obozu jenieckiego w Niemczech, z którego uciekł w 1942 r. Ukrywał się we wsi Sobowo w powiecie Płockim i nawiązał kontakt z Polską Organizacją Zbrojną, która weszła w skład AK. Został członkiem wywiadu AK – wpierw Obwodu Płockiego a następnie Inspektoratu Płocko-Sierpeckiego. Podlegał bezpośrednio szefowi wywiadu i kontrwywiadu AK na Obwód Płock ppor. Zygmuntowi Kozickiemu „Karolowi”. Sam posługiwał się pseudonimem „P-102”.
W maju 1944 r. podczas akcji zwalczania podziemia komunistycznego, wszedł w skład struktur AL. Na początku był zastępcą dowódcy na gminę Brudzeń, a następnie sam nim został. Otrzymał stopień starszego sierżanta. Podczas swojej misji wywiadowczej, uratował Jakuba Krajewskiego „Kubę”, jednego z dowódców oddziałów komunistycznych, wynosząc go z okrążenia. W październiku 1944 r., przyczynił się do zlikwidowania przez oddział Kedywu AK, pięciu skoczków sowieckich, prowadzących działania wywiadowcze skierowane przeciw AK. Uczestniczył w akcji kontrwywiadu AK prowadzonej z Niemcami przez Inspektorat Płocko-Sierpecki AK, dzięki której wyniku w listopadzie i grudniu 1944 r. Niemcy zwolnili z płockiego więzienia kilkudziesięciu zatrzymanych.
Po wejściu Sowietów pomoc dla ściganych żołnierzy AK. W marcu 1945 r., wraz z ppor. Stefanem Bronarskim „Liściem”, zaczął organizować zbrojną samoobronę przed samowolą komunistyczną. Kierował lokalna poakowską samoobroną. Pod koniec lata 1946 r. wszedł do sztabu 11 Grupy Operacyjnej NSZ, gdzie pełnił stanowisko szefa wywiadu na teren powiatów: płockiego, płońskiego, sierpeckiego, lipnowskiego i rypińskiego.
Ujawnił się podczas amnestii 1947 r., ale nie ujawnił przynależności i działalności w 11 Grupie Operacyjnej NSZ. W tym też czasie założył rodzinę, żeniąc się z Romualdą Wiśniewską, z którą miał dwoje dzieci: Zbigniewa i Bożenę. Zagrożony aresztowaniem, przeniósł się do Warszawy i nie przerwał działalności wywiadowczej.
Aresztowany 28 lub 30 września 1948 r. z żoną i większość członków Sztabu 11 Grupy Operacyjnej NSZ. Przeszedł brutalne śledztwo, w którym bezpieka torturowała na jego oczach ciężarną żonę, skazaną na dwa lata więzienia. Romualda urodziła w szpitalu więziennym syna Jana. Ojciec jednak nigdy go nie zobaczył. Wyrokiem WSR w Warszawie, w dniu 3 lipca 1950 r., został skazany na trzykrotną karę śmierci. Rozprawie przewodniczył Mieczysław Widaj. Podczas procesu Jan Przybyłowski wezwał na świadka obrony Jakuba Krajewskiego „Kubę”, którego uratował przed śmiercią, a później był sekretarzem powiatowym PPR w Płocku. Jan Przybyłowski, szef wywiadu 11.Grupy Operacyjnej NSZ, został zamordowany w więzieniu przy ul. Rakowieckiej o 20.30. Jego ciało zostało odnalezione na Łączce.

Stefan Majewski "Szczepan", "Ekscelencja".

Ppor. Stefan Majewski - ps. „Szczepan”, „Ekscelencja”, ur. 27 stycznia 1910 r. w Warszawie. Jego rodzina pochodziła z Kurowa. Przed 1939 r. był klerykiem Seminarium Duchownego w Łomży. W czasie okupacji przez kilka miesięcy delegat Rządu Rzeczypospolitej na teren powiatu Sierpeckiego a następnie żołnierz Kedywu Obwodu Płockiego AK. Po wkroczeniu wojsk sowieckich w Narodowych Sił Zbrojnych a od lata 1946 r. żołnierz Narodowego Zjednoczenia Wojskowego. Po utworzeniu 11 Grupy Operacyjnej NSZ został członkiem sztabu i szefem Informacji i Propagandy. Ściśle współpracował z dowódcą 11 Grupy Operacyjnej por. Stefanem Bronarskim redagując wydawany w podziemiu „Mazowiecki Biuletyn Informacyjny”. W połowie 1948 r. uzyskał jego zgodę na przerwanie działalności konspiracyjnej i kontynuowanie studiów teologicznych. Wyjechał wówczas do Krakowa gdzie rozpoczął studia na IV roku teologii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Aresztowany 11 października 1948 r. podczas zajęć na Uniwersytecie, z których w sutannie został wyprowadzony w kajdankach. Podczas pobytu w więzieniu na ul. 11 listopada w Warszawie poddany okrutnemu śledztwu. W lipcu 1950 r. Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie skazał go na 6-krotną karę śmierci. Zamordowany został 18 stycznia 1951 r. w więzieniu na Rakowieckiej w Warszawie o godz. 20.35. Do dziś nie odnaleziono jego ciała.

Stefan Bronarski "Liść", "Roman".

Ppor. Stefan Bronarski - „Liść”, „Roman”, ur. 17 sierpnia 1916 r. w Płocku. Ukończył gimnazjum im. Władysława Jagiełły w Płocku, aktywny działacz w Towarzystwie Gimnastycznym „Sokół”. Absolwent Szkoły Podchorążych Rezerwy Piechoty. Po zakończeniu służby wojskowej rozpoczął studia w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Podczas wojny obronnej 1939 r. walczył w obronie Warszawy. Dostał się do niewoli, z której zbiegł. Od 1940 r. w konspiracji w Narodowej Organizacji Wojskowej na terenie Płocka, gdzie brał udział w akcjach dywersyjnych. Żołnierz Narodowych Sił Zbrojnych w powiecie Przasnysz. Po scaleniu NSZ z AK, objął dowództwo Kedywu Inspektoratu i Obwodu Płockiego AK. Za dowodzenie akcjami zbrojnymi został odznaczony Krzyżem Walecznych i awansowany do stopnia podporucznika.
Po wkroczeniu wojsk organizował na terenie powiatów płockiego, płońskiego i sierpeckiego pierwsze struktury samoobrony, gromadził broń, ukrywał i legalizował ściganych przez komunistyczny aparat bezpieczeństwa żołnierzy AK. Latem 1946 r. utworzył strukturę Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, występującą jako 11. Grupa Operacyjna NSZ. Nie ujawnił się podczas amnestii w 1947 r. i kontynuował walkę przejmując działające nadal oddziały Ruchu Oporu Armii Krajowej. Podległe mu oddziały wykonały kilkadziesiąt akcji przeciwko komunistycznemu aparatowi represji. 26 września1948 r. został aresztowany w Warszawie wraz z większością członków sztabu 11. Grupy Operacyjnej NSZ. Skazany na karę śmierci Przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie i zamordowany 18 stycznia 1951 r. w więzieniu mokotowskim o godz. 20.38. Miejsce jego pochówku pozostaje nieznane. GLORIA VICTIS!

Źródło: Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL
Strona główna>
Prawa autorskie>

74. rocznica śmierci por. Jana Borysewicza "Krysi"

0
0
74. rocznica śmierci por. Jana Borysewicza "Krysi", "Mściciela".

...Nie dajmy zginąć poległym.
Zbigniew Herbert

Por. Jan Borysewicz "Krysia", Mściciel" (1913-1945). Zdjęcie przedwojenne.

74 lata temu, 21 stycznia 1945 r., w walce z zasadzką zorganizowaną przez grupę operacyjną 105. Oddziału Pogranicznego NKWD koło wsi Kowalki pod Naczą poległ por. Jan Borysewicz "Krysia" . Ciało komendanta, pozostawione przez podkomendnych podczas odwrotu w śniegu, wpadło w ręce bolszewików. Sowieci obwozili je potem po terenie, prezentując je ludności. Śmierć legendarnego dowódcy miała złamać ducha oporu ludności polskiej.

Jan Borysewicz „Krysia” był jednym z najwybitniejszych dowódców partyzanckich Armii Krajowej w Nowogródzkim Okręgu ZWZ-AK. Jego wielkość tworzy jednak nie tylko ocena dokonań organizacyjnych i bojowych, ale też i społeczny odbiór jego postaci przez mieszkańców Ziemi Mickiewicza. Jeszcze za życia stał się bowiem symbolem kresowego żołnierza Polski Walczącej. Nie było chyba bardziej popularnego dowódcy jednostki partyzanckiej na Nowogródczyźnie niż „Krysia” - a przecież w Nowogródzkim Okręgu AK działało, nie licząc mniejszych jednostek, dziewięć partyzanckich batalionów AK prowadzonych przez dzielnych oficerów, także słynnych i cieszących się popularnością wśród ludności. Por. „Krysia” stał się symbolem walki o Polskę - ale też i obrony kresowej ojcowizny, pochodził bowiem z rodziny z dziada pradziada zamieszkałej na tych ziemiach. Jednakowo skutecznie bił obu okupantów. Był dowódcą - i przywódcą - jak to się dziś określa „charyzmatycznym”. Pierwsze strzały oddawał w wojnie obronnej 1939 r. - ostatnie, po pięciu latach walki - bojach z nowym - sowieckim okupantem, z Wojskami Wewnętrznymi NKWD. Poszedł „do lasu” z siedmioma podkomendnymi - a po roku miał pod swymi rozkazami pełny batalion. Całe wyposażenie i uzbrojenie „Krysia” i jego podkomendni zorganizowali sobie lub zdobyli w walce sami. Tu nie było ani jednego zrzutu alianckiego, a z nikłych dostaw wyposażenia przysyłanego przez Centralę Zaopatrzenia Terenu Kedywu KG AK - nie otrzymali ani jednej sztuki broni. Wśród ścierania się wpływów niemieckich, sowieckich, litewskich i białoruskich - poprowadził por. Jan Borysewicz miejscową społeczność polską do skutecznej walki, zorganizowanej na wzór wojskowy. Był przy tym autentycznym obrońcą kresowych wiosek i zaścianków - każdy, kto występował przeciw społeczności polskiej, bez względu na to pod jakimi znakami działał, spotykał się z jego przeciwdziałaniem. Był świetnym oficerem, wybitnym organizatorem, a nade wszystko - przyzwoitym człowiekiem, świetnie rozumiejącym się z żołnierzami i ludnością, bez poparcia której żadna działalność konspiracyjna czy partyzancka nie byłaby możliwa... [czytaj dalej]>

Por. Jan Borysewicz "Krysia".

Jan Borysewicz. Zdjęcie prze dwojenne ze Szkoły Podchorążych Piechoty w Ostrowi Mazowieckiej - Komorowie.

Jan Borysewicz (drugi od prawej, bez czapki) w Szkole Podchorążych Piechoty w Ostrowi Mazowieckiej - Komorowie.

Jan Borysewicz (pierwszy od prawej, bez czapki) w Szkole Podchorążych Piechoty w Ostrowi Mazowieckiej - Komorowie.

Ppor. Jan Borysewicz podczas służby w 41 pułku piech oty WP w Suwałkach.

GLORIA VICTIS !!!



Więcej na temat por. Jana Borysewicza "Krysi" czytaj tutaj:
Zainteresowanych historią walki polskich partyzantów na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej, m.in.:
po wkroczeniu sowietów, zapraszam do lektury kategorii Im poświęconej:


Strona główna>
Prawa autorskie>

Kpt. Romuald Rajs "Bury" według Piotra Zychowicza

0
0
Dr Kazimierz Krajewski, Grzegorz Wąsowski
Kpt. Romuald Rajs "Bury" na kartach książki "Skazy na pancerzach", czyli prawda według Piotra Zychowicza.

Serdecznie zapraszam do lektury obszernego (69 stron) artykułu dr. Kazimierza Krajewskiego i Grzegorza Wąsowskiego, pt. Kpt. Romuald Rajs „Bury” na kartach książki „Skazy na pancerzach” czyli prawda według Piotra Zychowicza, w którym autorzy ostatecznie rozprawiają się z fałszywymi oskarżeniami, kłamstwami, oszczerstwami i mitami, na temat kpt. Romualda Rajsa "Burego", narosłymi przez dekady komunistycznej propagandy, ale przede wszystkim drobiazgowo, "zdanie po zdaniu", rozbijają fałszywy obraz kpt. Rajsa, stworzony przez Piotra Zychowicza na kartach jego książki Skazy na pancerzach. W wątkach śledztwa oraz procesu "Burego" i "Rekina" szczegółowo odnoszą się także do książki Jerzego Kułaka, Rozstrzelany oddział. Monografia 3 Wileńskiej Brygady NZW, Białostocczyzna 1945-1946.
Autorzy, w oparciu o imponującą ilość dokumentów źródłowych, dokonali drobiazgowej rekonstrukcji zdarzeń, dzięki której ostatecznie powinno zostać zdjęte odium "zbrodniarza" a także "zdrajcy" z bohatera, jakim był kpt. Romuald Rajs "Bury". Artykuł ukazał się po raz pierwszy w nr. 36 pisma Glaukopis . Lektura obowiązkowa!

Kliknij w poniższą grafikę, by przeczytać artykuł

Kliknij w powyższą grafikę, by przeczytać artykuł

Dr Kazimierz Krajewski
historyk, badacz dziejów polskiego podziemia niepodległościowego,
pracownik Oddziałowego Biura Badań Historycznych IPN w Warszawie ,
prezes Nowogródzkiego Okręgu Światowego Związku Żołnierzy AK


Grzegorz Wąsowski
adwokat, współkieruje pracami Fundacji "Pamiętamy" , zajmującej się przywracaniem pamięci o żołnierzach polskiego podziemia niepodległościowego
z lat 1944-1954

Strona główna>
Prawa autorskie>

Kpt. Romuald Rajs "Bury" - dyskusja historyczna

0
0
Kapitan Romuald Rajs ps. Bury - bohater antykomunistycznego podziemia? - dyskusja historyczna.
W imieniu organizatora - Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL - zapraszam na dyskusję historyczną poświęconą kpt. Romualdowi Rajsowi "Buremu", która odbędzie się 20 lutego 2019 r. o godz. 17.30 w siedzibie MŻWiWP PRL przy ul. Rakowieckiej 37 w Warszawie. Korzystając z okazji raz jeszcze zapraszam do lektury obszernego (69 stron) artykułu dr. Kazimierza Krajewskiego i Grzegorza Wąsowskiego, pt. Kpt. Romuald Rajs „Bury” na kartach książki „Skazy na pancerzach” czyli prawda według Piotra Zychowicza, w którym autorzy ostatecznie rozprawiają się z fałszywymi oskarżeniami, kłamstwami, oszczerstwami i mitami, na temat kpt. Romualda Rajsa "Burego", narosłymi przez dekady komunistycznej propagandy, ale przede wszystkim drobiazgowo, "zdanie po zdaniu", rozbijają fałszywy obraz kpt. Rajsa, stworzony przez Piotra Zychowicza na kartach jego książki Skazy na pancerzach. W wątkach śledztwa oraz procesu "Burego" i "Rekina" szczegółowo odnoszą się także do książki Jerzego Kułaka, Rozstrzelany oddział. Monografia 3 Wileńskiej Brygady NZW, Białostocczyzna 1945-1946.
Autorzy, w oparciu o imponującą ilość dokumentów źródłowych, dokonali drobiazgowej rekonstrukcji zdarzeń, dzięki której ostatecznie powinno zostać zdjęte odium "zbrodniarza" a także "zdrajcy" z bohatera, jakim był kpt. Romuald Rajs "Bury". Artykuł ukazał się po raz pierwszy w nr. 36 pisma Glaukopis . Lektura obowiązkowa!

Kliknij w poniższą grafikę, by przeczytać artykułKliknij w powyższą grafikę, by przeczytać artykuł

Dr Kazimierz Krajewski
historyk, badacz dziejów polskiego podziemia niepodległościowego,
pracownik Oddziałowego Biura Badań Historycznych IPN w Warszawie ,
prezes Nowogródzkiego Okręgu Światowego Związku Żołnierzy AK


Grzegorz Wąsowski
adwokat, współkieruje pracami Fundacji "Pamiętamy" , zajmującej się przywracaniem pamięci o żołnierzach polskiego podziemia niepodległościowego
z lat 1944-1954

Strona główna>
Prawa autorskie>

WARTO PRZECZYTAĆ... (121)

0
0
"Zeszyty Historyczne WiN-u" nr 47, rok XXVII, czerwiec 2018 r.
Dostępny jest już nowy numer „Zeszytów Historycznych WiN-u” (nr 47, rok XXVII). W numerze polecam m.in. artykuły:
  • Jarosława Piotra Ptaka - na temat działającej na Lubelszczyźnie grupy pozorowanej Jana Jaszczuka (Wolańcy. Grupa Jana Jaszczuka (1945-1946). Oddział pozorowany czy banda rabunkowa? ),
  • Krzysztofa Pięciaka - opracowanie poświęcone uciekinierom z krakowskiego więzienia św. Michała (Wykaz więźniów zbiegłych z więzienia św. Michała w Krakowie w latach 1945-1949 ),
  • Wojciecha Frazika - w sprawie Franciszka Abraszewskiego (Współpraca agenturalna Franciszka Abraszewskiego w latach 1950-1952 ).
W numerze zamieszczamy także dwa obszerne artykuły recenzyjne fragmentów książki Dalej jest noc. Losy Żydów w wybranych powiatach okupowanej Polski autorstwa:
  • Romana Gieronia (Próby przetrwana Zagłady w powiecie bocheńskim. Refleksje po lekturze artykułu Dagmary Swałtek-Niewińskiej )
  • Dawida Golika (Nowotarska noc. Kilka uwag na marginesie artykułu Karoliny Panz ).
Najnowszy numer ZH WiN-u dostępny jest w cenie 30,00 zł; zamówienia można składać za pośrednictwem e-maila:
„Zeszyty Historyczne WiN-u” zindeksowane przez Index Copernicus International
Z przyjemnością informuję, że „Zeszyty Historyczne WiN-u” zostały zindeksowane na liście czasopism naukowych ICI Journals Master List 2016. Zapraszamy do odwiedzenia zakładki z informacjami na temat naszego czasopisma!
Archiwalne numery już dostępne w wirtualnej czytelni!

W związku z dwudziestopięcioleciem ukazywania się „Zeszytów Historycznych WiN-u”, postanowiliśmy stopniowo udostępniać elektroniczne wersje wyczerpanych już numerów czasopisma. Będą one sukcesywnie pojawiać się w naszej wirtualnej czytelni . Na początek zamieszczamy pierwszy trzy numery Zeszytów, które ukazały się w 1992 i 1993 r. Życzymy wszystkim miłej lektury!
"Zeszyty Historyczne WiN-u" są czasopismem poświęconym dziejom walki Polaków o niepodległość w latach 1939-1989. Szczególne miejsce zajmuje na ich łamach zagadnienie oporu zbrojnego z lat 1944/45-1956. Tematyce zmagań z totalitaryzmem towarzyszy opis metod zwalczania polskich dążeń niepodległościowych przez nazistowski i komunistyczny aparat terroru.

"Zeszyty Historyczne WiN-u" powstały w 1992 r., ich pierwszym redaktorem naczelnym był wybitny badacz wojennej konspiracji i dokumentalista Andrzej Zagórski. W 1994 r. funkcję redaktora naczelnego przejął Janusz Kurtyka, sprawując ją do tragicznej śmierci w katastrofie smoleńskiej w 2010 r.

18 grudnia 2015 r. Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego wydał komunikat w sprawie wykazu czasopism naukowych. Z przyjemnością informujemy, że „Zeszyty Historyczne WiN-u” znalazły się w części B listy czasopism punktowanych MNiSW uzyskując 2 punkty.

Strona główna>
Prawa autorskie>

72. rocznica śmierci mjr. "Ognia"

0
0
72 . rocznica śmierci mjr. Józefa Kurasia  "Ognia"

...Nie dajmy zginąć poległym.
Zbigniew Herbert

Major Józef Kuraś "Ogień"

72 lata temu, 21 lutego 1947 r., w wyniku zdrady Stanisława Byrdaka, Antoniego Twaroga i Stefanii Kruk, w Ostrowsku na Podhalu został otoczony przez obławę UB-KBW mjr Józef Kuraś "Ogień", dowódca Zgrupowania Partyzanckiego "Błyskawica". Nie widząc szansy wyrwania się z okrążenia, ostatnią kulę przeznaczył dla siebie. W wyniku postrzału zmarł dwadzieścia minut po północy, czyli już 22 lutego 1947 roku.
 
W lecie 1946 r. jego rozkazom podlegało kilkanaście oddziałów, skupiających w sumie ok. 600 partyzantów, zaś liczba współpracowników przekraczała 2 tysiące ludzi. Oddziały podporządkowane „Ogniowi” niepodzielnie panowały na terenie Podhala i powiatu tatrzańskiego,  zbrojnie przeciwstawiając się nowej okupacji.
Walczyliśmy o Orła, teraz - o koronę dla Niego, hasłem naszym Bóg, Ojczyzna, Honor
Tekst ulotki mjr. Józefa Kurasia "Ognia" z 1945 r.
  [...] Sprawa złożenia broni: jako Polak i stary partyzant oświadczam: wytrwam do końca na swym stanowisku «Tak mi dopomóż Bóg». Zdrajcą nie byłem i nie będę. [...] Daremne wasze trudy, mozoły i najrozmaitsze podstępy.
Fragment listu mjr. "Ognia" do UB

Apel w obozie oddziału ochrony sztabu mjr. Józefa Kurasia „Ognia” (przyjmuje meldunek). Lato 1946 r.

Mjr. Józef Kuraś "Ogień" z żoną Czesławą z d. Polaczyk (lato 1946 r., Gorce).

Komuniści przez kilkadziesiąt lat kreowali opinie o „Ogniu”. Zafałszowana propaganda miała zastąpić fakty skrywane w archiwach. W tysiącach egzemplarzy wielokrotnie wznawiano preparowane przez komunistycznego literata Władysława Machejka rzekome „dzienniki” „Ognia”. Do dziś wielu uważa je za autentyczny „dokument”...
Najgroźniejsze było to, że banda «Ognia» miała oparcie w tamtejszym społeczeństwie.
I sekretarz Komitetu Powiatowego PPR w Nowym Targu Jan Półchłopek
Miejscowa ludność miała uzasadnioną wątpliwość czy władza ludowa w ogóle istnieje, wszak na tym terenie faktycznie nie liczyła się, nie była odczuwalna, na każdym kroku dawało o sobie znać [...] reakcyjne podziemie. Górale nie wywiązywali się z obowiązków wobec Państwa [...], np. do odbycia służby wojskowej zgłosiło się zaledwie 5 proc. poborowych.
Eugeniusz Wojnar - instruktor propagandy PPR w Nowym Targu

Grupa sztabowa zgrupowania „Ognia” nad Przełączą Borek w Gorcach latem 1946 r. „Ogień” z żoną stoi po lewej stronie.

Apel w obozie oddziału ochrony sztabu mjr. Józefa Kurasia „Ognia” (zaznaczony „×”). Gorce, lato 1946 r.

Józef Kuraś „Ogień” wśród podkomendnych (w środku grupy w białej koszuli), pierwszy z lewej Kazimierz Kuraś „Kruk” (bratanek "O gnia ", osaczony wraz nim poległ 2 1 II 1947 r.) , drugi z prawej Jan Kolasa „Powicher”.

Major został zdradzony przez  Stanisława Byrdaka, Antoniego Twaroga i Stefanię Kruk. Wszyscy ci ludzie związani byli wcześniej z jego oddziałami. To dzięki m.in. Stefanii Krukowej – łączniczce i matce złapanego i maltretowanego przez bezpiekę jednego z „ogniowców” – Urzędowi Bezpieczeństwa udało się zasadzić na mjr. Józefa Kurasia „Ognia” w 1947 r. w Ostrowsku. Nowotarskie UB informacje otrzymało ok. godz. 9:30, 21 lutego 1947 r. Ok. godz. 10:00, czterdziestoosobowa grupa z odwodu Wojsk Wewnętrznych, wzmocniona przez dziesięciu funkcjonariuszy UB i MO, wyjechała do Ostrowska.

Dom w Ostrowsk u, w którym 21 lutego 1947 r. osaczono Józefa Kurasia „Ognia”.

Atak na dom Józefa i Anny Zagatów, w którym przebywał „Ogień” rozpoczęto ok. godz. 13:00. Wcześniej otoczono cały kompleks zabudowań w trójkącie trzech dróg. W trakcie strzelaniny Jan Kolasa „Powicher” wraz z rannym Stanisławem Ludzią „Harnaś” zdołali się przebić i uciec. Zginęli Stanisław Sral „Zimny”, Kazimierz Kuraś „Kruk” (bratanek „Ognia”). Franciszkowi Dróżdżowi „Szpakowi” udało się ukryć.

Stanisław Ludzia ps. "Harnaś", dowódca postogniowego oddziału "Wiarusy" , walczącego na Podhalu do końca lat 40-tych. W wyniku prowokacji ujęty przez UB i zamordowany 12 stycznia 1950 roku. Zdjęcie z aresztu WUBP w Krakowie, wykonane w drugiej połowie 1949 r.

Partyzanci najpierw niepostrzeżenie przeniknęli do sąsiedniego budynku Michała Ostwalda. Podpalono zabudowania, ale „Ogień” wraz z Ireną Olszewską ps. „Hanka” zdołał przedostać się do kolejnego budynku Marii Kowalczyk - Pachowej. Tam otoczony, został wezwany do poddania się. Odmówił, polecając skorzystać z tej propozycji „Hance”. Po jej wyjściu z budynku „Ogień” próbował popełnić samobójstwo. Strzał w skroń nie spowodował jednak natychmiastowego zgonu – w stanie utraty przytomności został pojmany. Żołnierze obławy, po wdarciu się na strych, zrzucili nieprzytomnego „Ognia” po schodach, jednak UB-ecy, doceniając w pełni wagę informacji, jakie planowali uzyskać podczas przesłuchań, za wszelka cenę chcieli go ocalić. Przeniesiono go na ciężarówkę, sanitariusz KBW udzielił mu pierwszej pomocy i zawieziono go do nowotarskiego szpitala, który otoczył kordon KBW, a wewnątrz pilnowała „Ognia” obstawa UB i MO.

Ostrowsko, 21 lut ego 19 47 r. Ubecka fotografia rannego mjr. Józefa Kurasia „Ognia” . Po śmierci jego ciało zostało pogrzebane przez komunistów w nieznanym miejscu. W sprawie ukrycia zwłok „Ognia” ówczesny kierownik Sekcji ds. Walki z Bandytyzmem PUBP w Nowym Targu, Kazimierz Jaworski, wyraził się jasno: „Nie chcieliśmy pochować go na ziemi nowotarskiej, aby jego grób nie stał się miejscem manifestacji, składania kwiatów itp.”.

Próby uratowania życia okazały się nieskuteczne. Major Józef Kuraś „Ogień” zmarł dwadzieścia minut po północy, czyli już 22 lutego 1947 roku. Ciało zostało zabrane i złożone na podwórku WUBP w Krakowie i według niepotwierdzonych informacji, następnego dnia przekazano je Wydziałowi Lekarskiemu Akademii Medycznej, jako zwłoki nieznanego mężczyzny.

Ufundowany przez  Fundację "Pamiętamy" i odsłonięty w Zakopanem, 13 sierpnia 2006 r. przez ŚP. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego pomnik w hołdzie mjr. "Ogniowi" i jego żołnierzom jest niewielkim, symbolicznym zadośćuczynieniem za ogrom kłamstw, krzywd i zbrodni, których doświadczyli Ci ludzie z rąk komunistycznych oprawców.



Major Józef Kuraś "Ogień" do dziś nie ma swojego grobu, UB nigdy nie ujawniło miejsca jego pochówku, czy tajemnicy co się stało z ciałem, choć wiele wskazuje na to, że po śmierci legendarnego partyzanta jego szczątki spoczęły na Rakowicach w Krakowie, w kwaterach gdzie grzebano partyzantów, którzy zginęli z rąk komunistycznego aparatu bezpieczeństwa. W walce z komunistami zginęło lub zostało zamordowanych ponad dziewięćdziesięciu podkomendnych "Ognia". Grobów zdecydowanej większości z Nich także do dzisiaj nie udało się odnaleźć. Być może w przyszłości dane będzie Majorowi i jego żołnierzom spocząć w poświęconej ziemi...



12 sierpnia 2012 r. przy szlaku na Turbacz, nieco poniżej najwyższego wierzchołka Gorców, odsłonięto kolejny (23) pomnik ufundowany przez Fundację "Pamiętamy", poświęcony partyzantom walczących w Gorcach z niemieckim i komunistycznym zniewoleniem.

Pomnik w kształcie brzozowego krzyża nakrytego partyzancką czapką upamiętnia żołnierzy Konfederacji Tatrzańskiej, Armii Krajowej, Ludowej Straży Bezpieczeństwa, Zgrupowania "Błyskawica" Józefa Kurasia "Ognia" oraz partyzantów postogniowego oddziału "Wiarusy".



18 lutego 2017 r., podczas uroczystości w 70. rocznicę śmierci, które odbyły się w Waksumndzie, rodzinnej miejscowości majora Józefa Kurasia "Ognia", Ministerstwo Obrony Narodowej oficjalnie potwierdziło stopień oficerski tego legendarnego żołnierza.



GLORIA VICTIS !!!

Więcej na temat mjr. Józefa Kurasia "Ognia", Zgrupowania Partyzanckiego "Błyskawica" i oddziału "Wiarusy" czytaj:
Kliknij w okładkę, by pobrać broszurę w pdf

POLECANE ARTYKUŁY:
Strona główna>
Prawa autorskie>

Obejrzyj dyskusję o kpt. "Burym" na youtube!

0
0
Kapitan Romuald Rajs ps. Bury - bohater antykomunistycznego podziemia? - zapis video dyskusji historycznej z 20.02.2019. Obejrzyj na youtube!
Zapis video debaty historycznej "Kapitan Romuald Rajs ps. Bury – bohater antykomunistycznego podziemia?" , zorganizowanej przez Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL. W debacie brali udział:
  • dr Kazimierz Krajewski (IPN)
  • dr Wojciech Jerzy Muszyński (IPN)
  • Michał Ostapiuk (IPN)
  • mec. Grzegorz Wąsowski (Fundacja "Pamiętamy")
  • Michał Wołłejko (moderator MŻWiWPPRL)
Debata odbyła się 20 lutego 2019 r. w siedzibie Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL przy ul. Rakowieckiej 37 w Warszawie.
Kliknij w obraz, aby obejrzeć debatę na youtube>
List syna kpt. Romualda Rajsa "Burego" do uczestników dyskusji (kliknij, aby powiększyć)
Zapraszam do lektury obszernego (69 stron) artykułu dr. Kazimierza Krajewskiego i Grzegorza Wąsowskiego, pt. Kpt. Romuald Rajs „Bury” na kartach książki „Skazy na pancerzach” czyli prawda według Piotra Zychowicza, w którym autorzy ostatecznie rozprawiają się z fałszywymi oskarżeniami, kłamstwami, oszczerstwami i mitami, na temat kpt. Romualda Rajsa "Burego", narosłymi przez dekady komunistycznej propagandy, ale przede wszystkim drobiazgowo, "zdanie po zdaniu", rozbijają fałszywy obraz kpt. Rajsa, stworzony przez Piotra Zychowicza na kartach jego książki Skazy na pancerzach. W wątkach śledztwa oraz procesu "Burego" i "Rekina" szczegółowo odnoszą się także do książki Jerzego Kułaka, Rozstrzelany oddział. Monografia 3 Wileńskiej Brygady NZW, Białostocczyzna 1945-1946.
Autorzy, w oparciu o imponującą ilość dokumentów źródłowych, dokonali drobiazgowej rekonstrukcji zdarzeń, dzięki której ostatecznie powinno zostać zdjęte odium "zbrodniarza" a także "zdrajcy" z bohatera, jakim był kpt. Romuald Rajs "Bury". Artykuł ukazał się po raz pierwszy w nr. 36 pisma Glaukopis . Lektura obowiązkowa!

Kliknij w poniższą grafikę, by przeczytać artykułKliknij w powyższą grafikę, by przeczytać artykuł

Dr Kazimierz Krajewski
historyk, badacz dziejów polskiego podziemia niepodległościowego,
pracownik Oddziałowego Biura Badań Historycznych IPN w Warszawie ,
prezes Nowogródzkiego Okręgu Światowego Związku Żołnierzy AK


Grzegorz Wąsowski
adwokat, współkieruje pracami Fundacji "Pamiętamy" , zajmującej się przywracaniem pamięci o żołnierzach polskiego podziemia niepodległościowego
z lat 1944-1954

Strona główna>
Prawa autorskie>

TRZEBA PRZECZYTAĆ !!! (122)

0
0
Michał OstapiukKomendant "Bury". Biografia kpt. Romualda Adama Rajsa "Burego" (1913–1949)IPN Białystok–Olsztyn–Warszawa 2019, 360 s. + 112 wkł. ilustr., oprawa twarda.

Biografia kpt. Romualda Adama Rajsa "Burego", dzięki szerokiej kwerendzie źródeł i rzetelnej analizie archiwaliów przeprowadzonej przez autora, prezentuje nowe fakty, które są niezwykle istotne m.in. dla odtworzenia przebiegu pacyfikacji pięciu wsi białoruskich , przeprowadzonej przez plutony 3. Wileńskiej Brygady NZW. Autor rekonstruuje rozkazodawstwo „Burego” dotyczące tych działań, analizuje zakres jego odpowiedzialności za ich przebieg. Wiele miejsca poświęca powodom pozbawienia życia 30 białoruskich furmanów pod Puchałami Starymi 31 stycznia 1946 r.
Michał Ostapiuk odtwarza mechanizm, który doprowadził do aresztowania „Burego”. Ponadto analizuje zachowanie kpt. Rajsa w czasie śledztwa i procesu. Stawia nowe pytania oraz hipotezy badawcze dotyczące okoliczności przebiegu akcji pacyfikacyjnej, podjętej przez pododdziały 3. Wileńskiej Brygady NZW w Zaleszanach, Wólce Wygonowskiej, Szpakach, Zaniach i Końcowiźnie. W książce zaprezentowano kulisy aresztowania przez UB ukrywającego się „Burego”. Autor przeprowadził wnikliwą analizę przebiegu śledztwa dotyczycącego sprawy „Burego”.

Warto podkreślić, że autor w bezwzględny sposób rozprawia się ze stereotypem: Białorusin – komunista. Wykazuje, że linia konfliktu między podziemiem niepodległościowym a częścią ludności białoruskiej nie przebiegała na gruncie wyznania czy też narodowości. Osią konfliktu był stosunek do idei niepodległego bytu państwa polskiego.
Michał Ostapiuk nie ograniczył się do drobiazgowej analizy najbardziej „kontrowersyjnych” wątków biografii kpt. Rajsa. Szczegółowo odtworzył całość życia „Burego”, poczynając od młodzieńczych czasów, aż do chwili, w której jego życie przerwała kula wystrzelona w tył głowy przez komunistycznego oprawcę w białostockim więzieniu.

Książka do nabycia m.in.:
CZYTAJ RÓWNIEŻ:
Kpt. Romuald Rajs "Bury" według Piotra Zychowicza...
Zapraszam do lektury obszernego (69 stron) artykułu dr. Kazimierza Krajewskiego i Grzegorza Wąsowskiego, pt. Kpt. Romuald Rajs „Bury” na kartach książki „Skazy na pancerzach” czyli prawda według Piotra Zychowicza, w którym autorzy ostatecznie rozprawiają się z fałszywymi oskarżeniami, kłamstwami, oszczerstwami i mitami, na temat kpt. Romualda Rajsa "Burego", narosłymi przez dekady komunistycznej propagandy, ale przede wszystkim drobiazgowo, "zdanie po zdaniu", rozbijają fałszywy obraz kpt. Rajsa, stworzony przez Piotra Zychowicza na kartach jego książki Skazy na pancerzach. W wątkach śledztwa oraz procesu "Burego" i "Rekina" szczegółowo odnoszą się także do książki Jerzego Kułaka, Rozstrzelany oddział. Monografia 3 Wileńskiej Brygady NZW, Białostocczyzna 1945-1946.
Autorzy, w oparciu o imponującą ilość dokumentów źródłowych, dokonali drobiazgowej rekonstrukcji zdarzeń, dzięki której ostatecznie powinno zostać zdjęte odium "zbrodniarza" a także "zdrajcy" z bohatera, jakim był kpt. Romuald Rajs "Bury". Artykuł ukazał się po raz pierwszy w nr. 36 pisma Glaukopis . Lektura obowiązkowa!

Kliknij w poniższą grafikę, by przeczytać artykułKliknij w powyższą grafikę, by przeczytać artykuł

Dr Kazimierz Krajewski
historyk, badacz dziejów polskiego podziemia niepodległościowego,
pracownik Oddziałowego Biura Badań Historycznych IPN w Warszawie ,
prezes Nowogródzkiego Okręgu Światowego Związku Żołnierzy AK


Grzegorz Wąsowski
adwokat, współkieruje pracami Fundacji "Pamiętamy" , zajmującej się przywracaniem pamięci o żołnierzach polskiego podziemia niepodległościowego
z lat 1944-1954
Obejrzyj dyskusję o kpt. "Burym" na youtube!Kapitan Romuald Rajs ps. Bury - bohater antykomunistycznego podziemia? - zapis video dyskusji historycznej z 20.02.2019. Obejrzyj na youtube !
Zapis video debaty historycznej "Kapitan Romuald Rajs ps. Bury – bohater antykomunistycznego podziemia?" , zorganizowanej przez Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL. W debacie brali udział:
  • dr Kazimierz Krajewski (IPN)
  • dr Wojciech Jerzy Muszyński (IPN)
  • Michał Ostapiuk (IPN)
  • mec. Grzegorz Wąsowski (Fundacja "Pamiętamy")
  • Michał Wołłejko (moderator MŻWiWPPRL)
Debata odbyła się 20 lutego 2019 r. w siedzibie Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL przy ul. Rakowieckiej 37 w Warszawie.
Kliknij w obraz, aby obejrzeć debatę na youtube>
POLECANE ARTYKUŁY: Strona główna>
Prawa autorskie>
Previous Article Next Article

Zamknięcie bloga Żołnierze Wyklęci - Zapomniani Bohaterowie!

0
0
Zamknięcie bloga "Żołnierze Wyklęci - Zapomniani Bohaterowie" na blox.pl i przeniesienie na nowa domenę!

Szanowni Czytelnicy!

W związku z planowanym na 29 kwietnia 2019 r. zamknięciem przez Agora S.A. serwisu Blox.pl, na którym od 13 lat, pod adresem http://podziemiezbrojne.blox.pl, znajdował się blog "Żołnierze Wyklęci - Zapomniani Bohaterowie" informuję, że od dzisiaj możecie nadal korzystać z zasobów bloga, który przeniósł się na nową domenę i znajduje się pod adresem:

www.podziemiezbrojne.pl

Wprawdzie na nowej stronie nie wszystko jeszcze działa jak należy (problem z linkami wewnętrznymi), jednak korzystając z wyszukiwarki na stronie bez problemu znajdziecie wszystkie teksty, które od 2006 r. były publikowane na blogu. Najważniejsze, że udało się w całości uratować 13 lat pracy nad przywracaniem pamięci o Żołnierzach Wyklętych i mam nadzieję, że te przejściowe trudności uda się z czasem przezwyciężyć.
Zachęcam do lektury i przekazywani tej informacji dalej.

Grzegorz Makus
historyk, twórca strony
"Żołnierze Wyklęci – Zapomniani Bohaterowie"
Strona główna>